Za kulisami - montaż
Lisa jest najlepszym przykładem na to, że czasami człowiek wraca tam, gdzie jego miejsce: do ipf. Zaczęła z nami w 2018 roku, musiała nas opuścić w 2020 roku z powodu krótkiego czasu pracy - i na szczęście wróciła w 2021 roku. Od tego czasu jedno jest pewne: nie pozwolimy ci tak szybko odejść!
W montażu codziennie wnosi do stołu precyzję, cierpliwość i dużą porcję dobrego humoru. Lutowanie, testowanie i zalewanie - jej dzień pracy nie jest monotonny - a Lisa uwielbia różnorodność.
Tylko jedna rzecz jest (prawie) ważniejsza niż właściwy grot lutowniczy: kawa. Dla niej co najmniej trzy filiżanki dziennie są po prostu koniecznością - w przeciwnym razie wszystko nie będzie działać płynnie w najprawdziwszym tego słowa znaczeniu.
Ale Lisa nie tylko sprawia, że technologia działa, ale także topi serca:
Jest zagorzałą miłośniczką psów. W styczniu z ciężkim sercem musiała pożegnać się ze swoim ukochanym czworonożnym przyjacielem - ale w czerwcu dała nowy dom psu ulicznemu z Cypru. Prawdziwe szczęśliwe zakończenie na czterech łapach.
Lisa, dziękujemy za Twoją wrażliwość, wytrawne poczucie humoru i dużą porcję człowieczeństwa - cieszymy się, że jesteś z nami!